Obóz sportowy UKS Millenium

Data wpisu: .

 Glinkazm

W ramach współpracy z Glinka Academy grupa członków UKS Millenium ze swoim trenerem p. Mirkiem Walusiakiem przebywa na obozie sportowym  w w zachodniopomorskim Wałczu.
Właśnie rozpoczął się pierwszy turnus Festiwalu, który jest połączeniem obozu sportowego, kolonii i turnieju mini piłki siatkowej. Dzieci i młodzież z klubów i szkół prowadzących szkolenie w mini siatkówce uczestniczyć będą we wspólnych treningach, w tym także prowadzonych przez Małgorzatę Glinkę-Mogentale. W czterech 10-dniowych turnusach, z których ostatni zakończy się 19 sierpnia, weźmie udział blisko 900 dzieci, trenerów i wolontariuszy.
Celem organizacji Festiwalu jest popularyzacja siatkówki wśród dzieci i młodzieży, zapewnienie bezpiecznych wakacji, wskazanie na prozdrowotne, edukacyjne i wychowawcze wartości, jakimi jest sport oraz wymiana doświadczeń szkoleniowych.
Zespoły dziewcząt i chłopców każdego dnia mają do dyspozycji halę i inne obiekty sportowe, gdzie pod okiem fachowców mogą trenować, a także konfrontować swoje siatkarskie umiejętności z zespołami z całego kraju. Ale Festiwal to także wypoczynek, zabawa i rekreacja – uczestnicy „Siatkarskich Wakacji z Małgorzatą Glinką” w wolnych chwilach skorzystają z lokalnych atrakcji (spływy kajakowe, park linowy, zwiedzania Wałcza i okolic) oraz wspólnych dyskotek i imprez integracyjnych.
„Festiwal Piłki Siatkowej – Siatkarskie Wakacje z Małgorzatą Glinką” organizuje Glinka Academy przy finansowym wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Zobacz film i informacje na  http://glinkaacademy.pl/wystartowaly-siatkarskie-wakacje-z-malgorzata-glinka/

 

Sportowcy UKS Millenium w Zakopanem

Data wpisu: .

         Tegoroczną działalność UKS „Millenium” zakończyła wycieczka do Zakopanego, która odbyła się 26.06.18 r. Wzięło w niej udział 37 uczniów, którzy zasłużyli się dla naszego klubu wieloma sukcesami sportowymi, a także opiekunowie (nauczyciele i rodzice).

          Wtorkowa pogoda nie rozpieszczała nas zbytnio i Wielką Krokiew podziwialiśmy w deszczowej aurze. Także początkową część trasy do Doliny Strążyskiej, położonej pomiędzy Doliną ku Dziurze a Doliną za Bramką, odbywaliśmy w strugach deszczu. Potem było już tylko lepiej, opady ustały i mogliśmy spokojnie podziwiać widoki rozpościerające się w Tatrzańskim Parku Narodowym. Doszliśmy pod sam szczyt Giewontu i wodospad Siklawica, którego wysokość, jak się dowiedzieliśmy, wynosi 23 m. Wiedzę o tradycji, kulturze i walorach przyrodniczych tego miejsca przekazywał nam przewodnik tatrzański pan Wawrzyniec Gąsienica – Mracielnik.

           Z doliny przeszliśmy do centrum Zakopanego, na Krupówki, gdzie odpoczęliśmy i posililiśmy się po wędrówce. Odbyliśmy też wspólny spacer po mieście, a potem cali i zdrowi, zaopatrzeni w oscypki, wróciliśmy do naszych pięknych Beskidów.