Szóstaki w Gimnazjum Im.JPII

Data wpisu: .

Szóstego maja wybraliśmy się do Gimnazjum im. Jana Pawła II w Porąbce. Tam, gdy już zajęliśmy sobie miejsca na świetlicy, odsłuchaliśmy koncertu łódzkich akordeonistów. Podczas słuchania świetnie się bawiliśmy. Następnie dostaliśmy wszyscy drugie śniadanie, składające się z herbaty i słodkiej bułki. Potem czekały na nas niesamowite wrażenia związane z eksperymentami z suchym lodem. Następnie mieliśmy 10 minut dla siebie. Chodziliśmy sobie wtedy po szkole. Gdy przerwa się skończyła, zbiegliśmy do świetlicy. Stamtąd zabrano nas do pracowni chemicznej, w której nasz starszy kolega przedstawił nam kilka ciekawych pokazów. Jeden z nich też mogliśmy wykonać. Każda grupa dostała dwa roztwory oraz sok z kapusty. Po wymieszaniu tych substancji powstały nam dwa kolory, z których trzeba było zrobić cała gamę kolorów. Grupa, w której byłam, wygrała, bo miałyśmy najwięcej kolorów, ale do tej pory nie wiem, jak je zrobiliśmy.

Po skończonym pokazie musieliśmy zbierać się już na autobusu którym niechętnie wróciliśmy na lekcje.

Karolina Nycz, klasa VI

Szóstego maja 2015 roku cała nasza klasa VI o godzinie 7:30 zebrała się przed przystankiem autobusowym w Centrum Porąbki. Wraz z wychowawcą panią Joanną Zątek, nauczycielką języka angielskiego , oczekiwaliśmy na autobus, który miał nas zawieźć na Kozubnik na Dni Otwarte Gimnazjum. Nikt z nas się nie spóźnił, więc wyjechaliśmy punktualnie o 7:40. Podróż trwała około 10 minut . Pogoda była cudowna. Świeciło słońce i przestał padać deszcz.

Na miejscu czekali na nas nauczyciele i uczniowie Publicznego Gimnazjum im. Jana Pawła II. Zaprowadzili nas na świetlicę, gdzie miał się odbyć Koncert Łódzkiego Duetu Akordeonowego. W ich wykonaniu mogliśmy wysłuchać takie wspaniałe dzieła jak ,,Taniec z szablami '' czy ,, Trzy kurki '' Nie zabrakło też śmiesznych komentarzy. Tak więc oprócz świetnej rockowej, czadowej muzyki, było też śmiesznie i na pewno wszyscy się dobrze bawili! Bardzo mi się podobał ten koncert, ponieważ muzyka to moja pasja . Następnie w planie były warsztaty fizyczne z suchym lodem. Tę prezentację prowadził pan od fizyki, pan Domasik Następnie po krótkiej przerwie zebraliśmy się przed salą biologiczno-chemiczną . Wojtek Łukasik , nazwany przez panią od chemii ,,szalonym chemikiem” , prowadził całe pokazy . Program był bardzo ciekawy .

Przed godziną 10:30 wsiedliśmy do busa i ruszyliśmy w drogę powrotną. Chociaż byliśmy zmęczeni, śmialiśmy się przez całą drogę.

Kiedy dojechaliśmy pod szkołę, nasi nauczyciele już na nas czekali. To był niezapomniany wyjazd. Jedna z wycieczek szkolnych , które najbardziej mi się podobały.

JUSTYNA BORGOSZ, klasa VI